niedziela, 13 września 2015

Początek/Jedyny słuszny sport

Świat według Kubusia

Witaj w mym krulestwie. Krainie marzeń, w której próbuję was brudy nauczyć, jak żyć poprawnie, jak zlikwidować w sobie wrodzoną spierdolinę i zwyczajnie wygrać. Nie radzisz sobie w życiu? Inni śmieją się z Ciebie, a ty nie wiesz dla czego? Tutaj poprawię twoją sytuację, wystarczy, że zastosujesz się do moich zaleceń. Wszystkie porady są wyciągnięte wprost z mojej głowy i z moich doświadczeń, jeśli z czymś się nie zgadzasz - pisz, chętnie wytłumaczę Ci, że nie masz racji.

Zaczniemy od czegoś lajtowego:

Jedyny słuszny sport


Aż głupio mi o tym pisać, bo już to oczywiście wiecie, wy moje kochane brudki, jednak dla tych którzy dalej mają jakieś złudzenia to czas was oświecić. Piłka nożna jest jedynym akceptowalnym sportem. Reszta dyscyplin to jedynie przechowalnie dla tych którym się nie udało uzyskać sukcesu w piłce. Grasz w siatkę? Spoko, nie mam nic do pedałów. Kosz? Pewnie jesteś za wolny na piłkarza. Ręczna? Po co to uprawiać, jeśli to piłka nożna, tylko gorsza, bo grasz rękami. Ale te dyscypliny to i tak jeszcze nic - przynajmniej możemy przyjąć że są to sporty - słabe bo słabe, ale sporty. No, ale jeśli ktoś chce mi powiedzieć że jazda konna jest sportem to błagam. Albo szachy. Nie mam nic do szachów, rozwijająca zabawa - ale nie sport. Czas wymyślić osobne określenie na takie aktywności - przynajmniej gry komputerowe sobie z tym poradziły dodając E do słowa sport. Tak żeby nie miał nikt wątpliwości że prawdziwą dyscypliną to to nie jest. Tak samo jakieś jeżdżenie na łyżwach, nartach, rowerach i chuj wie czym jeszcze. Nie. To nie jest sport. Kiedyś może rozpisze wam wzór jak sobie poradzić z odróżnianiem tych drobnych zależności, jednak może być to dla was pierwsze zadanie domowe:

Pomyśl i napisz czym się różni sport od aktywności sportopodobnej?

"Ale krulu nie wytłumaczyłeś czemu akurat nożna jest najlepsza!", spokojnie brudku już wyjaśniam - 
1. Mam do niej sentyment.
2. Bardzo opiera się na zgraniu, cały zespół musi pracować jak dobrze naoliwiona maszyna, żeby cokolwiek zdziałać.
3. Używasz nóg, jest to bardziej wymagające, niż jakieś banalne trzy ruchy w siatkówce.
4. Duży element losowy, miedzy innymi dzięki temu że patrz pkt 3.
5. Niezbędna jest w niej obserwacja i myślenie. 

IQ piłkarza Franka Lamparda wynosi ponad 150 pkt.

6. Wymaga wszechstronności - musisz dobrze skakać, mieć dobrą kondycję, szybko biegać, być zwrotnym, silnym, zwinnym i ogólnie zajebistym.
7. Jednak by w nią grać, nie musisz mieć ani jednej z tych cech, dalej możesz w nią grać, kaleczyć i się dobrze bawić z przyjaciółmi.


Dzisiaj krótko, żebyście nie musieli za dużo myśleć, móżdżki mogą wam się przegrzać od zbyt dużego wysiłku po wakacjach. Jak już dowiedzieliście się w co pozwalam wam grać, to teraz ruszać się na boisko!

Ps. Borussia Dortmund jedyny słuszny klub.

W następnym odcinku: "Czemu tylko brudy nie czytają "

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz